Oczywiście nasz wykonawca wykonał schody i nie było to dla niego jakimś większym problemem, ale tydzień naszego wymyślania odnośnie wysokości stopni, spoczynku, kąta nachylenia, czy już po wykonaniu szalunku pytania mojej żony, czy aby nie można zrobić balkoniku – na pewno przyprawiły go o ból głowy.

Schody w domku jednorodzinnym

schody-betonowe-dwubiegowe-zalewane-zbrojenie

Zacznijmy jak zawsze od początku, czyli od tego, że w każdym domku z poddaszem użytkowym, bądź domu piętrowym muszą znaleźć się schody. Stanowią one komunikację między dwiema kondygnacjami,a przy okazji tworzą nam tzw. „klatkę schodową”, którą można zagospodarować na wiele różnych sposób.

Projekt domu zwykle definiuje schody, jakie powinniśmy wykonać. Możemy to jednak bez problemu zmienić – wedle własnych upodobań. Istnieją 4 rodzaje schodów (ze względu na materiał konstrukcji), jakie możemy wykonać w domku jednorodzinnym i są to:

1. Schody betonowe – wylewane na budowie

Jest to jeden z najczęściej wybieranych sposobów utworzenia schodów w domku jednorodzinnym. W przygotowanym wcześniej otworze tworzy się szalunek, który zbroi się wedle projektu budowlanego, a następnie zalewa całą konstrukcję schodów betonem. Schody takie umożliwiają poruszanie się po nich, po około tygodniu od zalania betonu.

2. Schody betonowe – prefabrykowane

Są to schody, które powstają poza placem budowy i przyjeżdżają, jako już gotowy element do posadowienia. Zbrojenie tych schodów łączy się z posadzką na dole, zaś górne zbrojenie zalewa się razem ze stropem. Ich niewątpliwą zaletą jest łatwość konstrukcji, idealne odwzorowanie (forma) oraz możliwość użytkowania już kilka godzin po posadowieniu.

3. Schody drewniane

Są to schody, które można zamontować na każdym etapie budowy, jednak najczęściej robi się to już przy wylanych posadzkach i ewentualnym wykańczaniu wnętrz. Ich konstrukcje przytwierdza się do ścian i lub stropu za pomocą śrub, zatem nie ma potrzeby wykonywania dedykowanego zbrojenia. Schody są lekkie, skrojone na wymiar i można je użytkować od razu po zakończeniu montażu.

4. Schody metalowe

Analogicznie do schodów drewnianych, schody metalowe możemy instalować wedle własnego harmonogramu. Również one nie wymagają zbrojenia i montowane są za pomocą śrub do elementów konstrukcji budynku. W tym również przypadku ich użytkowanie można rozpocząć od razu.

Wybór schodów to sprawa indywidualna…

miejsce-na-schody-betonoweMy wybraliśmy schody betonowe wykonywane na budowie z dwóch prostych powodów. Pierwszy, to taki że schody betonowe mają odpowiednio długą trwałość i po delikatnym zabezpieczeniu okładziną – nie ma prawa nic im się stać przez najbliższe kilkadziesiąt lat. Druga to kwestia wyglądu, u nas po prostu idealnie tam pasowały, chcemy w przyszłości wykończyć je płytkami, zatem ani metalowe, ani drewniane nie wchodziły w grę.

Koszt naszych schodów betonowych, to około 3500 złotych. Nie wiem, czy jest to drogo, czy tanio w porównaniu do innych typów schodów, natomiast dla nas była to kwota do zaakceptowania, zatem stanęło na żelbetowych schodach dwubiegowych ze spoczynkiem.

Nasze schody betonowe krok po kroku

Projekty budowlane określają zbrojenie schodów, odległości od siebie prętów, wysokość stopnia, czy też szerokość schodka. Nie uwzględniają one jednak kilku zmiennych, które należy wziąć pod uwagę przy budowie schodów żelbetowych:

  • wysokość posadzki „na gotowo” na parterze
  • wysokość stropu
  • wysokość posadzki na piętrze „na gotowo”
  • delikatnych różnic w posadowieniu ścian
  • preferencji indywidualnych

Najważniejszy jednak element, jaki musicie ustalić, to wysokość każdego stopnia. To właśnie ta wartość determinuje inne założenia i przyprawia o ból głowy wykonawców.

Krok 1 – ustal wysokość stopnia schodów

Naprawdę długo zastanawialiśmy się nad wysokością stopnia, nie wiem czy pamiętacie stare poniemieckie domy, w których często schody są tak zrobione, że bardziej przypominają ślizgawkę, niż bezpiecznie wejście – stopnie były za wysokie, a schody za wąskie. Z drugiej strony mam rozległe schody w urzędach, w których normą jest stopień wysokości max 15 cm, a często niższe – efekt idziesz, idziesz i masz wrażenie, że to trwa strasznie długo.

Trzeba wybrać optymalny kompromis wysokości stopnia, biorąc pod uwagę kilka rzeczy:

  • czy w domu będą mieszkać starsze osoby
  • czy w domu będą mieszkać dzieci
  • czy w domu będą zwierzęta
  • czy schody będą często uczęszczane

Jeśli zatem masz malutkie dzieci lub ich gromadkę dostosuj schody pod nich, jeśli macie po 60 kilka lat, również dostosujcie wysokość do siebie. Patrząc po schodach, które mamy w obecnym bloku i w miejscach, w których często jesteśmy i widząc jak radzi sobie z nimi nasze dziecko i pies, doszliśmy do wniosku, że nasz schodek będzie miał wysokość 18 cm.

Co ciekawe dopiero później doczytaliśmy w Internecie, że najbardziej popularną wysokością stopnia schodów jest 17-19 cm. Pamiętajmy, że wysokość między stopniami nie zmienia się – niezależnie od tego, czy położysz płytki, czy wylejesz żywicę, zawsze będzie taka sama, chyba że planujesz np. połowę schodów wykończyć drewnem, a połowę z glazury, wtedy musisz przemyśleć wysokości w stosunku do okładziny.

Krok 2 – rozrysuj schody i stopnie na ścianach

rozrysowanie-schodow-betonowych-zelbetowych-budowaKrok ten tak naprawdę nie jest konieczny, ale znacząco ułatwia budowę szalunku dla schodów, zatem warto chwilę czasu poświęcić i narysować swoje schody. U nas wykonawca rozrysował każdy stopień, aby mieć pewność, że będą one faktycznie miały odpowiednią wysokość, głębokość i szerokość. Ustaliłem również, w którym miejscu będzie tzw. spoczynek, bądź spocznik, czyli półpiętro. W efekcie wyszło nam 9 stopni do półpiętra i 8 stopni na poddasze użytkowe.

Różnica w ilości stopni wynikała z różnych wysokości wylewanych posadzek na parterze i na piętrze oraz ze względu na to, że nie chcieliśmy robić na spoczynku dużych kwadratowych stopni, chcieliśmy mieć po prostu równą powierzchnię, nie zaś ciągłość schodów.

Krok 3 – zakotwicz schody, lub łatwiej wykonaj część zbrojenia

Schody jako konstrukcja wylewana muszą mieć pewne punkty zaczepienia. Są nimi między innymi:

  • zbrojenie do posadzki na dole
  • zbrojenie i wykucie pustaków na spoczynku
  • zbrojenie do stropu

Niby niewiele, ale to właśnie te punkty przenoszą największe obciążenia naszych schodów. A dokładniej beton w sam sobie znosi obciążenie, ale bez zbrojenia nie jest podatny na rozciąganie, więc gdyby go nie było – po prostu by pękał, a z czasem stanowił zagrożenie dla życia i zdrowia. Mała dygresja zbrojenie wszystkiego jest najważniejsze! Nie żałujcie na stali…

Wracając jednak do kotwiczenia schodów, u nas był gotowy już strop i niejako wylana posadzka (płyta fundamentowa), zatem wykonawca wykonał otwory zarówno w posadzce, jak i w stropie bodaj fi 16 mm, do których przymocował pręty zbrojeniowe. W ten sposób uzyskał dwa elementy podparcia konstrukcji.

Drugim krokiem było wykucie 10 cm w ytongu i również wywiercenie otworów na zbrojenie, tak żeby cały ciężar schodów spoczywał na ścianie zewnętrznej. Oczywiście można było dać w to miejsce samo zbrojenie, ale nie ma sensu nadmiernie obciążać konstrukcji  i warto ją oprzeć o stabilnego pustaka.

Krok 4 – wykonaj resztę zbrojenia schodów

zbrojenie-schodow-betonowych-zelbetowych-wylewanychZbrojenie schodów to najczęściej pręty podłużne, rzadko stosuje się poprzeczne zbrojenie (u nas jest jeden pręt na każdym schodku), chyba że następuje to na spoczynku. Tutaj najczęściej projekt definiuje ile takiego zbrojenia powinno być, natomiast pręt, co każde 10 – 15 cm powinien w zupełności wystarczyć.

My jesteśmy przewrażliwieni i nasz wykonawca również, zatem tych prętów naładowaliśmy tam sporo. Pamiętajmy o dystansie, tak aby beton wszedł również pod pręty zbrojeniowe.

Krok 5 – wykonaj szalowanie schodów

Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Należy najpierw wykonać tzw. „ślizgawkę”, czyli deska do góry, spoczynek i deska znowu do góry. Następnie wykonujemy poprzeczne deski – według wzoru na ścianie i gotowe! Brzmi prosto, oczywiście w praktyce to masa mierzenia, cięcia desek, przewiercenia i równania, natomiast sama konstrukcja schodów jest naprawdę prosta. Poniżej kilka zdjęć, które na pewno wspomogą Was w własnoręcznym robieniu konstrukcji schodów żelbetowych.

schody-zelbetowe-szalunek-wykonanie

szalunek-schodow-zelbetowych

szalune-zbrojenie-schodow-zelbetowych-betonowych

Krok 6 – sprawdź wszystko i zalej schody betonem

beton-b20-schody-betonowe-zelbetowe-zalaneJeżeli wszystko jest okey, a po szalunku można bez problemu chodzić (musi być wytrzymały) i nasze wymagania zostały spełnione należy schody zalać betonem. U nas był to beton klasy B25, jak zresztą w każdym innym elemencie wylewanym w domu.

Ważne aby zamówić, czy wykonać beton, który się nie leje, a jest dość stały, lub nawet poczekać, aż trochę zgęstnieje. Pozwoli to dokładnie wykonać wylewkę i ładnie rozprowadzić beton po schodach. Wyrównanie stopni także jest ważne, ponieważ każdy stopień powinien trzymać idealnie poziom i być tej samej wysokości. Ciężko będzie potem schody skuwać, czy równać, bo wiąże się to z poprawianiem wszystkich stopni…

Krok 7 – poczekaj 2 tygodnie, rozbierz szalunek i ciesz się swoimi schodami

gotowe-schody-betonowe-zelbetowe-konstrukcja-stopnie

W zależności od tego, czy beton przygotowujemy na budowie, czy zamawiamy gotowy z betoniarni możemy po jakiś 5 dniach zacząć delikatnie poruszać się po schodach. Z każdym dniem beton twardnieje co raz bardziej, zatem im dłużej czekamy tym lepiej.

Szalunek, a szczególnie podpory warto trzymać jak najdłużej, ponieważ nawet ludzie chodzący po schodach dość znacznie obciążają konstrukcję w trakcie wiązania betonu. Podręcznikowo, podpory ściągamy po 28 dniach od zalania. Tak też stało się u nas, w zasadzie cały szalunek został rozebrany dużo wcześniej, jednak same podpory zostały do końca okresu schnięcia betonu.

Ciesz się schodami i planuj wykończenie

klatka-schodowa-schody-betonowe-zelbetoweTak naprawdę schody były u nas ogromnym krokiem milowym na budowie. Dzięki nim żona w końcu weszła na górę i spokojnie mogliśmy również córce pokazać jej wymarzony pokój. Po drabinie nie było to możliwe i było skrajnie niebezpieczne.

Klatka schodowa, która powstała po wykończeniu schodów również rozbudziła naszą wyobraźnię, w kwestii wykończenia i zaplanowania jednego z fajniejszych miejsc w naszym małym domku.

O wykończeniu na pewno jeszcze przeczytacie, tymczasem planujcie i wykonujcie własne schody, nie jest ważne z jakiego będą materiału, na pewno wyjdą Wam świetnie!

 

Schody betonowe – żelbetowa zmora wykonawcy…
5 (100%) ocen: 4