Kanalizacja znana jest od tysięcy lat, jednak niektóre z wytycznych do jej budowy funkcjonują do dnia dzisiejszego. Postaram się wskazać Wam jak zrobić ją prawidłowo i jak nie popełnić prostych – prozaicznych błędów, które później będą skutkowały kuciem betonu i narzekaniem na ekipę budowlaną.

Plan kanalizacji

Powiecie pewno, czy potrzeba mi czegoś więcej, skoro plan kanalizacji jest w projekcie budowlanym. No oczywiście, że jest, ale to plan wymyślony przez projektanta, który albo akceptujecie, albo zmieniacie. Projektanci często też starają się wcisnąć wąskie rury, które nijak mają się do rzeczywistości. Zacznijmy jednak od początku:

1. Kanalizacja według projektu

Co jest nam potrzebne w tym wypadku, jedynie kilka rzeczy, do których każdy z Was na pewno ma dostęp:

  • Projekt budowlany
  • Konsultacja z budowlańcem
  • Konsultacja z kierownikiem budowy
  • I jeśli już macie wybranego – konsultacja z hydraulikiem

Każdy z nich ma doświadczenie zdobyte latami przy różnych projektach, warto zatem zebrać ich wszystkich ze sobą, żeby nie mieć później problemów. Kilka kluczowych aspektów, jakie Panowie wspólnie ustalili między sobą to:

  1. Główna rura na poziomie – zawsze o średnicy 160mm
  2. Każde, powtórzę każde odejście od głównej rury – zawsze o średnicy 110mm
  3. Piony kanalizacyjne – zawsze o średnicy 110mm lub większej
  4. Droga jaką idzie kanaliza – zawsze najkrótsza
  5. Wszelkie załamania – zawsze kolankami 45 stopni
  6. Rury od kanalizacji wyrównane z wylewanym betonem od fundamentu
  7. Rury do kanalizy tylko pomarańczowe – żadnych szarych
  8. Napowietrzenie kanalizacji – zawsze w najdalszej części budynku licząc od wyjścia kanalizy z budynku
  9. Wyloty kanalizacji przez dach – bezsensowne, bezcelowe (to było moje pytanie w związku z czytaniem Internetu)
  10. Przy wylewaniu betonu wsadzamy osłonę z rury większej np. 160 na rurę 110 celem ewentualnego późniejszego docięcia, włożenia głębiej kolanka itp. – to wyszło u nas ze względu na to, że od powierzchni płyty zakładamy tylko 11cm na styropian, podłogówkę, rury od wody i wylewkę.

2. Jak to wygląda na projekcie

kanalizacja-wedlug-projektu-domu-zmiana-rur

Jak widzicie powyżej projekt zakłada np. rurę fi 70 od ujścia w kuchni, rura ta ma ponad 3 metry długości powinno się zatem zwiększyć jej średnicę, tak żeby nie zatkała się w pierwszym roku użytkowania domu. Do tego pokazany jest tutaj tylko zlew, a gdzie miejsce na np. zmywarkę, która chcąc lub nie produkuje mnóstwo ścieków i odpadków.

Projekt kanalizacji zakłada również niejako cofnięcie się ścieków do kuchni i tam połączenie ich z pionem kanalizacyjnym, dodatkowo jest to w linii prostej, co oddala ścieki od wyjścia o dobre kilka metrów.

Zlikwidowaliśmy również kratkę ściekową w kotłowni. Dla ogrzewania gazem, nie ma takiego wymogu, ale że projekty są „uniwersalne” zostało to naniesione. Fajnie jest mieć taką kratkę, ale za tym idą też problemy np. poziomowanie podłogi i jej spadków, syfony które wysychają i inne o których można poczytać na stronach.

Daliśmy również rurę z pionu z piętra po ukosie, aby maksymalnie uprościć jej drogę do wyjścia.

3. Jak to wygląda w rzeczywistości

Żeby dobrze to przedstawić, warto Wam pokazać jaką mamy wizję na łazienkę na dole. Tak projekt łazienki mieliśmy już przed budową, żeby łatwiej nam było prowadzić rury kanalizacyjne.

Projekt / rzut łazienki wygląda następująco:

kanaliza-szczegoly-projekt-lazienki

Jak widać powyżej w tej małej łazience chcieliśmy jeszcze dołożyć prysznic, czego nie ma na projekcie, a w jakiś sposób trzeba uwzględnić przy odpływie kanalizacji. Oczywiście można to robić w wylewce i styropianie na podłodze i podłączyć to do np. toalety, ale po co?

Efekt na budowie prezentuje się następująco:

kanaliza-lazienka-dol-projekt-wykonanie

Jest to efekt w trakcie prac, zatem rury są później wypionowane. Na zdjęciu powyżej widać wejście z pionu kanalizacyjnego z kotłowni, następnie dwa wejścia od umywalki, toalety i ostatnie od prysznica.

4. Spadki rur kanalizacyjnych

Dzięki temu, że łatwiej poprowadziliśmy kanalizację (prostsza droga), o wiele lepiej było ją wypoziomować i ustalić odpowiednie spadki. Spadek kanalizacji 1,5 % oznacza, że na każdym metrze rura kanalizacyjna powinna obniżać się o 1,5 cm. Widać to na zdjęciu poniżej.

kanaliza-rura-spadki

Ostatnia rura – czyli ta najbliżej płotu betonowego wystaje delikatnie ponad powierzchnię piasku i jest to jedyny element, który jest nad powierzchnią. Najbliżej nas mamy rurę wyjściową z domu, która jest ułożona prawie równo z początkiem piasku, czyli około 20 cm niżej (nasza pospółka ma 30 cm grubości). Minimalny wymagany spad to około 15 cm w zależności od miejsca początku rury, zatem jak najbardziej jest dobrze.

Czy to, że rura wystaje nie jest problemem? Nie! Ponieważ na to idzie chudziak 5 cm (przykryje rurę), potem 12 cm styropianu i 30 cm płyty fundamentowej, zatem nikomu to nie przeszkadza. Ważne, że nie osłabiamy płyty fundamentowej kanalizacją poziomą, a jedynie delikatnymi pionami i odpływami.

Co jeszcze można zrobić na etapie kanalizacji

Otóż dobrze zaprojektować sobie przepusty na wodę wchodzącą i wychodzącą z budynku. Dlaczego na wodę wychodzącą? Otóż krany na ścianach budynku będziemy mieć, ale węże do wody zwykle mają maksymalnie 30 metrów długości. Chcieliśmy mieć na ogrodzie kran do wody, ale bezsensowne jest podłączanie krany na ścianie, do rury którą potem zakopuje się w ziemię, zatem poprosiliśmy wykonawcę o przepust w stronę ogrodu i dwa przepusty na wodę wchodzącą. Po co dwa? Jeśli kiedyś będzie nas stać na zbudowanie własnej studni głębinowej, to w jaki inny sposób mielibyśmy puścić wodę do domu i instalacji? Analogicznie do wody z wodociągu.

Wymagania hydraulika

  1. Przepust na wodę powinien być umieszczony co najmniej 80 – 100 cm pod poziomem gruntu
  2. Przepust robimy rurą fi 110, najłatwiej wprowadzić rurkę
  3. Przepust na dole łączymy 2 kolankami 45 stopni, tak aby łatwo wprowadzić rurę
  4. Przepusty robimy możliwie blisko ściany z kotłem gazowym i zasobnikiem wody

I tak zrobiliśmy, w efekcie czego wygląda jakbyśmy mieli więcej kanalizacji, aniżeli potrzebujemy.

przepusty-na-wode-pod-plyta-fundamentowa

przepust-na-wode-ogrod-ponizej-zamarzania-plyta-fundamentowa

Na zakończenie błąd firmy budowlanej i rozwiązanie

Jak już Panowie wszystko zakopali, wyrównali i zaczęli układać styropian pionowy od płyty, pojechałem pomierzyć sobie kanalizację. Czy wszystko znajduje się w takim miejscu jak powinno. Czyli 24 cm ściany od styropianu i jak najbliżej do tej ściany kanaliza.

Przy moim ogromnym zaskoczeniu i lekkim zdenerwowaniu sprawdziłem rury:

  1. Odpływ od toalety – 12 cm od zakładanej ściany
  2. Odpływ od umywalki – 20 cm od pomieszczenia
  3. Odpływ od kuchni podobnie do toalety
  4. itd…

No wszystko ku%$a źle… Jadę do kierownika budowy, mówię że coś jest nie tak, dobra umawiamy się na spotkanie z wykonawcą dzisiaj rano. Mierzymy, patrzymy, no kurde niemożliwe, sam mierzyłem jak mieli sznurki pozakładane (wychodziło dobrze) – przecież no niemożliwe, że ktoś nam przestawił całą kanalizację.

Co się okazało?

Geodeta zapomniał wspomnieć, że to co wytyczył, to nie osie ścian budynku, a krawędzie płyty fundamentowej – efekt budynek prawie powiększył się o 12 cm z każdej strony. Wszystko fajnie, tylko nikt mi potem tego nie odbierze.

Rozwiązanie

Proste! Dokładamy 12 cm styropianu w pionie i wow! Wszystko nagle się zgadza, odpływ od toalety dokładnie 2mm przy ścianie, kuchnia, umywalka i w ogóle wszystko na swoim miejscu. Koszt styropianu – po stronie wykonawcy. A my zyskujemy dodatkowe ocieplenie, razem 27 cm ocieplenia w pionie płyty.

Na zakończenie, jak widać wystarczy małe nieporozumienie na linii wykonawca -> geodeta i usadowienie styropianowej izolacji w innym punkcie, aby coś co było w zasadzie dobrze zrobione spowodowało ogromnym problem. Pilnujcie zatem wykonawców, kierowników i dochodzi do tego, że nawet geodetów, z którymi współpracujecie przy budowie domu 😉

 

Kładziemy kanalizację, spadki i wzloty ekipy budowlanej – jak zrobić to poprawnie!
5 (100%) ocen: 1